“Przypomnienie, odwrót, podziemie” ‣ Avant Art Festival 2017

a:3:{s:13:”template_type”;s:8:”standard”;s:13:”related_items”;s:4:”hide”;s:14:”standard_group”;a:1:{i:0;a:8:{s:18:”post_template”;s:8:”carousel”;s:14:”video_position”;s:8:”at_start”;s:9:”link_text”;s:0:””;s:8:”link_url”;s:0:””;s:7:”content”;s:6087:”

Sztuka eksperymentalna i awangardowa będąca punktem odniesienia w dziełach muzycznych, filmowych czy audiowizualnych nie daje o sobie zapomnieć, odważnie walczy o przetrwanie i na szczęście nie brakuje jej atencji czy szczególnej uwagi. Przykładem tego jest chociażby fakt intensywnego eksplorowania jej w szeroko rozumianym życiu kulturowym. Powstające festiwale zarówno w Polsce, jak i zagranicą, których misją jest szeroka prezentacja koncepcji fenomenów dźwiękowych i wizualnych będących jednocześnie esencją tejże sztuki czy swoistą jej interpretacją, udowadniają potęgę, kuriozalność  i przede wszystkim – ponadczasowość awangardy czy eksperymentalizmu.

 

Ideę dźwiękami płynącą podszytą głębokim radykalizmem, ekstremalnością czy umiejętnością powszechnego ekspandowania transgresji w różne rejestry, będącą również pozbytą kompromisów, cynizmu czy doraźnych rozwiązań będziemy mogli bliżej poznać podczas jubileuszowej – 10., a jednocześnie 1. warszawskiej edycji Avant Art Festival. Przedsięwzięciu towarzyszy dewiza “Przypomnienie, odwrót, podziemie” , co organizatorzy tłumaczą dokładnie tak:

 

„….. czasy są trudne i wymagające wysiłku na wciąż rosnącej liczbie poziomów egzystencji i wyborów. By ułatwić wybór, rozwiązać kilka węzłów intelektualnych, znaczeniowych, a nawet dotyczących sfery psychofizycznego obłędu, stawiamy pytania o „gdzie i „jak”, spróbujemy wskazać opcje wyjścia z tego impasu dlatego zaprogramowaliśmy kolejną, dziesiątą już, edycję Avant Art Festival z myślą o tym wszystkim. Radykalną, tak jak radykalny jest powrót do korzeni, które, jak to zazwyczaj bywa, pozostają podziemne. Niewiele tu bieżącego konfetti, mało popkulturowego splendoru. To, mamy nadzieję, undergroundowa konsekwencja w jej rozlicznych, bogatych przejawach. To uczciwość wobec siebie i odbiorcy. […]”

 

W gronie artystów udowadniających, że podczas warszawskiej edycji festiwalu ważna jest tylko sama muzyka znajduje się fenomenalny Dean Blunt tworzący z DJ-em Escrow pod post hip-hopowym aliasem Babyfather. To właśnie w Grizzly Gin Bar zaprezentują m.in. jeden z najlepszych koncept-albumów „BBF Hosted by DJ Escrow”, który to przesiąknięty jest niepokojącą atmosferą realistycznych struktur dźwiękowych, surową kakofonią i ciężarem przesterów. Artystą stylistycznie podobnym do nowego projektu Blunta, którego również usłyszymy tego samego wieczoru na AAF będzie druga połowa Synów – Piernikowski, promujący swój najnowszy, nader osobisty i chłodny krążek – „No Fun”. 

 

Mnóstwo zamieszania i możliwe chwilowe zagubienie się w dźwiękach, gdzie bunt zjednoczony jest z harmonią wprowadzą również brytyjscy goście, którzy to nawiedzą klub NIEBO. Będzie to reprezentant wytwórni Ninja Tune – Actress, który doskonale radzi sobie w spajaniu Dietroit techno z szumami, trzaskami i innymi niezidentyfikowanymi odgłosami; Powell lubiący balansować na granicy kwaśnych, mięsistych bitów i misternie tkanych walorów muzyki tanecznej, co udowodnił chociażby podczas tegorocznego, dobrego setu w krakowskim 89; Regis, badający warunki wyjściowe dla wielopłaszczyznowej redukcji i przestrzenie hipnagogiczne, pozostając w konwencji muzyki tanecznej i jej hipnotycznego wygłosu; Flowdan bawiący się UK-grimem czy polska chluba Lutto Lento, współwłaściciel wytwórni DUNNO, podopieczny brytyjskiej Where To Now? Records, pod której nakładem ukazał się w tym roku jego debiutancki album długogrający “Dark Secret World”. 

 

Polskim wyraźnym akcentem okaże się również kolektyw BNNT, duet przekraczający sferę dyskomfortu za pomocą dźwiękowych pasaży, przedstawiający noise w fenomenalnym wydaniu wystąpi w towarzystwie samego Matsa Gustafssona. Ogromną dawkę jazzu przefiltrowanego przez psychodelię czy obezwładniający trans zafundują nam lokalni mistrzowie – Olo Walicki, Mikołaj Trzaska, Piotr Pawlak, Macio Moretti, czyli Łoskot, dający świetny koncert na tegorocznej edycji Off Festivalu.

 

Warszawa z otwartymi rękami powita również Radiana, ilustrującego natężenia ciszy i dźwięków zarejestrowanych z najmniejszej z możliwych odległości w najbardziej mikroskopijny, ale niezwykle urzekający swą precyzyjnością – sposób. Prócz austriackiego tercetu, do stolicy przyjedzie Oren Ambarchi,  eksperymentor-legenda, współpracujący m.in. z Fenneszem, Sunn O))), Keiji Haino, Keith Rowe, Jimem O’Rourke czy Ricardo Villalobosem. Unikatowa estetyka, której dominantą jest minimalizm, improwizacja i warsztat naznaczony takimi czynnikami jak niebywała cierpliwość i indywidualizm czynią go jednym z najbardziej ciekawych artystów tegorocznej edycji AAF. 

 

Organizatorzy Avant Art Festivalu zadbali o to, by bukiet artystów składał się z różnorodnych indywidualności; mikrokosmosów będących nieodłączną, niezwykle istotną częścią muzycznego wszechświata, w którym awangarda i śmiały eksperymentalizm odbijają swe piętno na ludzkich duszach pragnących eksplorować i pewnie pokonywać wszelkie możliwe granice swej egzystencji w towarzystwie bogactwa dźwięków i wartości płynących ze sztuki. Piękna inicjatywa, piękne niedoczekanie. 

 

Link do sprzedaży biletów: goingapp.pl
Link do oficjalnego wydarzenia: TUTAJ

“;s:15:”attribute_group”;a:2:{i:0;a:4:{s:10:”attr_title”;s:6:”Autor:”;s:10:”attr_value”;s:18:”Karolina Kobielusz”;s:16:”attr_icon_enable”;s:1:”1″;s:9:”attr_icon”;s:10:”icon-Users”;}i:1;a:4:{s:10:”attr_title”;s:5:”Info:”;s:10:”attr_value”;s:4:”AAF “;s:16:”attr_icon_enable”;s:1:”1″;s:9:”attr_icon”;s:11:”icon-zigzag”;}}s:13:”gallery_group”;a:1:{i:0;a:1:{s:6:”images”;s:100:”http://progrefonik.pl/wp-content/uploads/2017/08/20992781_1876332205711084_2269810856639172318_n.jpg”;}}s:11:”video_group”;a:1:{i:0;a:4:{s:9:”video_src”;s:7:”youtube”;s:9:”video_url”;s:0:””;s:11:”video_image”;s:0:””;s:14:”fullsize_image”;s:1:”0″;}}}}}

Zeen Social Icons