Interpretacje — KONTEMPLACJA

Podobno muzyka zaczyna się tam, gdzie brak już słów na wyrażenie czegoś. Wychodzi więc na to, że muzyka jest słowom nadrzędna, a co gdyby tę sytuację odwrócić? W naszym cyklu INTERPRETACJE wrzucać będziemy wybrane przez siebie albumy na orbity mknące dookoła jednego, wybranego na dany tydzień hasła. Kierować będziemy się odczuciami, skojarzeniami, sami jeszcze zobaczymy czym. Cykl kontynuuje słowo-klucz KONTEMPLACJA. Zapraszamy do lektury!

Filip Preis

Vanessa Amara – Like All Mornings

Chyba tylko ten album działa na mnie w tak kojący sposób. Wypełniony kaskadami fortepianu pochłania w niekończącym się kontemplowaniu delikatnych dźwięków instrumentu, który ciagle trwa. Uspokaja się umysł, oddech staje się równomierny, wszystko inne pozostaje gdzieś na uboczu. To jakby znaleźć się w pustej przestrzeni, gdzie każdy, nawet minimalny dźwięk słyszany jest zewsząd, przemierzając jak echo każde zakamarki otoczenia, a również i nas samych. I fala za falą tak trwamy, w tym niezwykle urzekającym transie.

Marta Konieczna 

John Cage – Sonatas and Interludes

A gdyby tak zastanowić się nad jednym dźwiękiem? Pojedynczym brzmieniem i tym jak trwa sobie w czasie, jak kolejny odgłos weń uderza, jak rozchodzą się od tego zetknięcie fale, jak nachodzą się, co tworzą. Co słyszymy? Niech przede wszystkim, najpierwej będzie to ten jeden dźwięk. Jak kołysze się w czasie. Jak kołysze się sam czas. W tym zamyśleniu cofnijmy się w epokę, gdy w Europie musieliśmy dopiero odkryć jak czas przepływa, a nie upływa. Ponadto: jak ważnym brzmieniem jest cisza, jak powtarzalność nie oznacza wcale budowania napięcie, a naturalną wszystkiemu cykliczność i jak wiele można w tym jednym, jedyniutkim dźwięku usłyszeć. Wtedy dopiero musieliśmy się uczyć takiego słuchania muzyki. Nowe szlaki w percepcji i tym razem przecierał Cage.

Patryk Wojciechowski

Jon Gibson – Visitations

Dzisiejszy temat interpretacji stwarza perfekcyjne warunki do przywołania dzieła Jona Gibsona. Ten legendarny kompozytor, który w swojej karierzy poruszał się w obszarach minimalizmu wypuścił w 1973 album pod tytułem “Visitations”. Składają się na niego dwa 20-minutowe utwory wypełnione nieregularnymi uderzaniami werbli i innych perkusyjnych dźwięków. Szczególna uwagę przyciąga drugi z utworów, który w znacznym stopniu opiera się na dźwiękach przelewanej z naczynia do naczynia wody.  A to wszystko uzupełnia wędrujący po różnych częstotliwościach bass pełniący rolę pewnego rodzaju platformy, na której umiejscowione są inne dźwięki. “Visitations” to bardzo ciekawa podróż, która naprzemiennie irytuje i koi. Z jednej strony jest to dzieło pozornie zbyt atencyjne by wprowadzić słuchacza w stan kontemplacji, jednak co ciekawe, ta intesywność z czasem przestaje doskwierać oferując w zamian pewien rodzaj hipnozy. 

Karolina Kobielusz

Various Artists –  Love Too Can Spread Like Thistles And Wildfire

Nie od dziś wiadomo, że skandynawska muzyka ambientowa swą emocjonalną wielowymiarowością prowokuje do refleksji. Powyżej choćby Filip Preis z czułością pisze o niebywałym uroku Vanessy Amary, duetu osiadającego pod skrzydłem posh isolation. Również duński label Janushoved od pięciu lat daje słuchaczom przyzwolenie na chimeryczne chwile zapomnienia, które ewokują dźwięki podopiecznych-artystów.  Tak jest z przepełnionymi tęsknotą fortepianowymi melodiami O.Vaupel,  czy to z modelem hałasu Internazionale zdającym się stworzony na podobieństwo wrażliwości ludzkiej –  tak, by mogły się zjednoczyć i trwać.  Kilka dni temu na bandcampie wytwórni pojawiła się kompilacja z okazji ich 5-lecia. Poza wcześniej wspomnianymi artystami, usłyszymy tu np. Yuri, Rosen & Spyddet, Cabalist czy Hercegovina. Brzmienie artystów, którzy swą dźwiękową wizją wsparli projekt wywodzi się z jednej tradycji i zasadniczo powinno być zamknięte w genetycznym cyklu pewnych konwencji, a ku ich glorii – jest ono poszukujące, emanujące skandynawskim czarem, rozdarte pomiędzy wieloma skrajnymi emocjami. Składa się to na niemały sukces, którym to nazwać można słuchaczy konsekwentnie kontemplujących piękny świat Janushoved. 

Zeen Social Icons