Szum Międzymiastowy [cz.50]

Szum Międzymiastowy to projekt-inicjatywa. Ma on na celu pokazanie, że muzyka to nie tylko artyści, płyty, recenzje i koncerty, ale również i my – słuchacze. Zadaliśmy kilka pytań osobom, które swoimi interesującymi poglądami i myślami współtworzą to, co dla nas jest tak przeogromnie znaczące. Niech zabiorą nas w ich muzyczne światy, które jak gwiazdy tworzą konstelacje na niebie zwanym przez nas muzyką. Następna część już za dwa tygodnie!

Emila Przybysz

Mam 20 lat, od urodzenia mieszkam w Gdańsku gdzie obecnie studiuje architekturę na Politechnice Gdańskiej. W wolnej chwili uciekam gdzie mogę i robię tam zdjęcia.

1.Jakim dźwiękiem zdefiniowałbyś siebie?

Słowiański chór o poranku na polanie

2.Co było dla ciebie ostatnią „muzyczną niespodzianką”?

Gospelowy album Kanye Westa

3.Jaki soundtrack przypisałbyś do swojej ulubionej chwili?

Do ulubionych chwil, którym towarzyszy mi muzyka, zaliczam te, w których mogę zatrzymać się i stać się widzem otaczającej rzeczywistości, bez żadnej ingerencji przyglądać się ludziom lub miastu. W tle leci „storm” goodspeed you! black emperor albo „small memory” johna hopkinsa.

4.Co jest dla Ciebie w muzyce najważniejsze?

To jakie wzbudza emocje, to jak za pomocą muzyki jesteśmy w stanie odtworzyć wspomnienia i uczucia im towarzyszące. Albo po prostu dobry basik.

Antonina Kaźmierczak

Jestem przeciętną dziewiętnastolatką mieszkającą w Gdańsku, która próbuje umiejętnie wejść w dorosłe życie. W wolnym czasie dużo się śmieje i spaceruje z pieskami.

1.Jakim dźwiękiem zdefiniowałbyś siebie?

Histeryczny śmiech przez krzyk

2.Co było dla Ciebie ostatnio największą muzyczną niespodzianką?

LYZZA

3.Jaki soundtrack przypisałabyś do ulubionej chwili?

Drive

4. Co jest dla Ciebie w muzyce najważniejsze?

możność akompaniowania chwil, które tego potrzebują

Zuzia Korpacka

Żyję pomiędzy Warszawą a Trójmiastem. Studiuję socjologię, która jest teraz na pierwszym miejscu z moich zainteresowań.

1.Jakim dźwiękiem zdefiniowałbyś siebie?

Może mój śmiech? Zna się śmiech każdego dobrego znajomego i to jest bardzo ładne.

2.Co było dla Ciebie ostatnio największą muzyczną niespodzianką?

Piosenka Hermetico zespołu Balkan Beat Box, shoutout dla playlisty na spotify hype em up autorstwa Pascala Buły, tam są same najlepsze muzyczne niespodzianki.

3.Jaki soundtrack przypisałabyś do ulubionej chwili?

Muzykę z filmu 37°2 le matin, którą skomponował Gabriel Yared lub album Screws Nilsa Frahma – szczególnie pierwszy i ostatni utwór.

4. Co jest dla Ciebie w muzyce najważniejsze?

Dla mnie w muzyce najważniejsza jest ogromna, intensywna przyjemność z jej słuchania. Oraz tak jak przy każdym rodzaju sztuki poznawanie czyjejś unikatowej wizji.

Pascal Buła

Studiuje filmoznawstwo, mieszkam w Gdańsku.

1.Jakim dźwiękiem zdefiniowałabyś siebie?

Mam słabość do szumu wiatru wiec niech będzie

2.Co było dla Ciebie ostatnio największą muzyczną niespodzianką?

Danny Brown, szczególnie jego „Atrocity Exhibition”

3.Jaki soundtrack przypisałabyś do ulubionej chwili?

Eluvium „Under the Water it Glowed” do momentów skupienia, jak wstaje rano przed wszystkimi, a Miles Davis „Bitches Brew” jak biegam w nocy po dworze i nie wiem co robię

4. Co jest dla Ciebie w muzyce najważniejsze?

Wrażliwość, muzyką można fajnie przekazać to czym nasiąkamy

Zeen Social Icons