Pocztówka dźwiękowa II: Rozkwit / OPEN CALL

Grafika: Michał Maliński

Pocztówki dźwiękowe to projekt zainspirowany niszową wciąż działalnością jaką są nagrania terenowe. To rodzaj listownej korespondencji z dźwiękami zamiast słów. Wymiana brzmień pomiędzy miastami, przestrzeniami, gestami.

W zamyśle projekt ten otwarty jest na partycypację wszystkich osób, również spoza naszego kolektywu, które pragną podzielić się nagraniami uchwyconymi na swoich rejestratorach – tym samym wejść w konwersację z innymi wypowiedziami-dźwiękami. Niepotrzebny jest tu profesjonalny sprzęt – tak naprawdę wystarczy prosty dyktafon w telefonie, który zazwyczaj jest dostępny na wyciągnięcie ręki. Co jest w tym momencie ujmujące dla mojego ucha? A może inaczej – co moje ucho chciałoby usłyszeć? Jakie są czynności i gesty którymi mogę stworzyć pożądane brzmienie? Być może będzie to obieranie skorupki jajka, pocieranie opuszkiem o korę drzewa, szelest folii na wietrze? 

Comiesięczna pocztówka w założeniu stanie się zbiorem wypadkowych wydarzeń, będących kreatorami konkretnych brzmień. A często też form, które nigdy już się nie powtórzą w dokładnie ten sam sposób, wydarzają się tylko tu i teraz. Każdy z nas ma możliwość zatrzymania ich w czasie.

Co jest w tym momencie ujmujące dla mojego ucha? A może inaczej – co moje ucho chciałoby usłyszeć? Jakie są czynności i gesty którymi mogę stworzyć pożądane brzmienie?

Mogą dzielić nas dziesiątki, czy setki kilometrów, ale dzięki nagraniom pejzaży dźwiękowych mamy możliwość, by choć przez chwilę wzajemnie pobyć w naszych przestrzeniach, a w efekcie końcowym stworzyć absolutnie nowe miejsce dla uszu, kumulujące w sobie wielość brzmieniowych krajobrazów.

W maju wraz z Progrefonik kolektywnie rozmyślamy nad procesem rozkwitu. Wyczulamy nasze zmysły na wzrastanie i stany uniesień. Poszukujemy przestrzeni sensorycznie ekstatycznych i przynoszących ukojenie.

Jakie pejzaże dźwiękowe kojarzą Wam się z rozkwitaniem? Pochylcie się nad erupcjami, mając na uwadze ich mikroskale. Przy odurzaniu się zapachem gorącego chleba, nie zapomnijcie przyłożyć ucha by posłuchać jak stygnie. Połykając łapczywie schłodzoną wodę ze szklanki pozwólcie zagrać lodem o jej granice. Otwórzcie uszy na to, co wcześniej pulsowało ukryte.

Mogą dzielić nas dziesiątki, czy setki kilometrów, ale dzięki nagraniom pejzaży dźwiękowych mamy możliwość, by choć przez chwilę wzajemnie pobyć w naszych przestrzeniach (…)

Swoje nagrania prześlijcie do 15 maja na mbasta@progrefonik.pl

 

 

 

 

 

© PROGREFONIK 2021

 

INTERDYSCYPLINARNA PLATFORMA Z OBSZARU SZTUK DŹWIĘKOWYCH I WIZUALNYCH