5 najmocniejszych koncertów, które musisz zobaczyć na OFF FESTIVAL [cz.2]

Wydarzenia

Początek sierpnia w Dolinie Trzech Stawów w Katowicach po raz kolejny upłynie pod znakiem kalejdoskopowej wizji muzyki z pogranicza kakofonii i eufonii, bluźnierczego buntu i podskórnej melancholii, wysublimowanej egzotyki i ojczystego bogactwa. Tegoroczny OFF Festival z pewnością przejdzie do historii, a ludzie, którzy są lwią częścią tegoż wydarzenia znowu zaczarowani będą koncertować tak, jakby jutra miało nie być. Poniżej przedstawiamy listę 5 offowych koncertów, które koniecznie musisz zobaczyć na tegorocznej edycji! 

 

CIRCUIT DES YEUX

 

Haley Fohr czyli niezależna amerykańska kompozytorka, śmiem twierdzić - jedyna w swoim rodzaju. Perwersyjna, pozbawiona wstydu, a przede wszystkim szczera artystka, której uzupełnione chłodnym, niskim, a wręcz niekobiecym głosem melodie, przyprawiają nas o ciarki na plecach. Potężnie emocjonalna muzyka ubrana w nurtujące wizualizacje roztrzaskuje serca w drobny mak. Rzadko kiedy udaje się  spotkać kogoś, kto aż tak angażuje się w swoją twórczość.  Jeśli kompozycje Circuit Des Yeux trafiają tak głęboko, kiedy słucham ich tylko na słuchawkach, to tak naprawdę boje się pomyśleć czego doświadczę w sierpniu, stojąc pod sceną, mając to wszystko na żywo.

 

 

 

BORIS 

 

Mistrzowie muzycznych eksperymentów, którzy od lat łamią wszelakie bariery gatunkowe, w sierpniu pokażą nam jak  dźwiękiem i energią roznieść w pył dolinę trzech stawów. Po prostu,- Boris zagra ''PINK'', czyli najmocniejszy i najgłośniejszy materiał jaki do tej pory został przez nich napisany. W części pierwszej wspominałem, że na nazwy japońskich zespołów zwracamy szczególną uwagę. Ten przypadek również potwierdza regułę. Tradycyjne rockowe granie, podkręcone mainstreamowym brzmieniem, momentami zamieniające się w piekielny  gitarowy drone, wzbogacony noisem. Tak bardzo to kupuję.  Zapewniam, nie przegapicie tego koncertu. Będzie bardzo głośno. 

 

 

 

WREKMEISTER HARMONIES

 

Pomijając nawet fakt, że zeszłoroczna płyta kolektywu z Chicago została nagrana wraz z muzykami z Godspeed You! Black Emperor, niczego tutaj nie zmienia. „Light Falls” to głęboko zaszyty w dźwiękach lęk przed zobojętnieniem, utratą moralności czy zatraceniem. Doskonale rozbudowane kompozycje, stopniowo wciągają, zatrzymują na moment, po czym uderzają potężną ścianą dźwięku, którą akompaniują agresywnie wykrzyczane słowa. Dobrze znana wszystkim  żałobna otoczka wychodząca od samego tytułu, idealnie obrazuje solidną prace WREKMEISTER HARMONIES. W zeszłym roku na trzech kameralnych koncertach w Polsce. W tym roku wracają właśnie do Katowic, by przedstawić nam swoje najnowsze dzieło. Po prostu  musisz usłyszeć to na żywo. 

 

 

 

BEAK>

 

Obłędnie hipnotyzujące krautrockowe brzmienie, z lekka udekorowane współczesną elektroniką, a nad to wszystko delikatny rozmyty wokal. Chociaż znani są z zupełnie innych rewirów, BEAK> jest niebanalną trzyosobową grupa z Bristolu, założoną m.in. przez rdzeń formacji Portishead. Co prawda, muzyka którą tworzą nie trafia w każde ucho, aczkolwiek uszlachetnia to działalność zespołu, a wręcz podkręca całą atmosferę i staje się niebywale interesujące. Niech wciągną Cię te intrygujące i zapętlone dźwięki. Popłyń.

 

 

 

IDLES

 

Od występu Metz na OFFie z utęsknieniem czekałem na grupę, która chociaż w minimalnym stopniu dorówna dzikusom z Toronto. No i chyba się doczekałem. Świeża formacja z Bristolu odważnie balansuje pomiędzy szorstkim post-punkiem, noisem a prostą rockową alternatywą. Wydany w marcu tego roku materiał ,,Brutalism", zagrany na żywo może okazać się solidną awanturą, a zarazem pozwoli słuchaczom porządnie pobrykać pod sceną. Jestem zdecydowanie na tak - chętnie popatrzę jak Idles przetrzepie Wam skóry.