5 najmocniejszych koncertów, które musisz zobaczyć na Open’er Festival [cz.2]

Wydarzenia
Już za półtora miesiąca teren lotniska w Kosakowie znów wypełni się muzyką, tańcem i ludźmi – a to wszystko za sprawą Open’er Festivalu! Przez te cztery festiwalowe dni organizatorzy gwarantują spotkania z muzyką światową, jak i także lokalną. Przygotowaliśmy dla was drugą część openerowych koncertów, na których obecność jest wymagana – każdy z osobna dostarczy wam ogromną dawkę wrażeń!

 

JMSN

 

Czy zastanawialiście się kiedyś, jak na jednej ze scen Open’era może brzmieć soul? Teraz macie okazję się przekonać! Christian Berishaj, znany szerzej jako JMSN, to artysta łączący ciepłe dźwięki soulu z R&B i elektroniką. Muzyka, którą tworzy, w głowie rodzi obrazy zadymionych barów, kameralnych scen – dlatego właśnie ten występ wydaje się być jednym z ciekawszych na tegorocznej edycji festiwalu. Czy taki sam klimat można stworzyć na tak ogromnym przedsięwzięciu? Czy głos Christiana będzie tak samo urzekający, jak na nagraniach studyjnych? Wszystkiego się dowiecie w piątek, 30 czerwca.

 

 

 

 

Kiasmos

 

Po zeszłorocznym koncercie na OFF Festivalu można stwierdzić, że koncerty Kiasmos to coś niesamowitego. Olafur Arnalds i Janus Rasmussen są prawdziwymi czarodziejami. Swą muzyką potrafią przenieść słuchacza w majestatyczne krajobrazy ich rodzimego kraju – Islandii. Można by stwierdzić, że tworzenie minimal techno opanowali do perfekcji, ponieważ nikt nie gra tak, jak oni. Chłodne syntezatory, delikatne dźwięki pianina połączone z rytmicznym tempem nadają ich utworom niesamowitej energii, jednocześnie zachwycając i wzruszając.

 

 

 

 

Zimpel / Ziołek

 

Mówiąc o polskich artystach na Open’erze, nie można nie wspomnieć o tym duecie! Wacław Zimpel i Kuba Ziołek to kluczowe postaci alternatywnej sceny muzycznej Polski. Ten pierwszy to ceniony klarnecista, który znany jest z współtworzenia projektów takich, jak LAM, Saagara, a także swych solowych płyt. W swym brzmieniu łączy partie klarnetu z elektroniką – daje to niesamowity efekt. Kuba Ziołek to człowiek stojący za Starą Rzeką, jego solową kreacją. Sam definiuje brzmienie tego projektu jako „brutalizm magiczny”. To nie pierwszy raz, gdy tych dwóch artystów występuje razem na scenie, jednak każdy występ bardzo urzeka, pozwala się zatracić i rozmarzyć. Nie możecie tego przegapić!

 

 

 

 

Nicolas Jaar

 

Ten człowiek wydaje się być postacią kluczową, jeżeli chodzi o elektronikę na Open’erze. Połowa zespołu Darkside, świetny kompozytor muzyczny, doskonały dj. Tak naprawdę nie da się określić jego brzmienia – łączy deep house z IDM, a nawet ambientem. Artysta ostatni raz pojawił się w Polsce w 2012 roku, więc tak naprawdę nie wiadomo, czego się spodziewać na tegorocznym festiwalu w Gdyni. Jego zeszłoroczny album „Sirens” i EPka „Nymphs II” jednak w nas powodują ogromną ekscytację, bo dźwięki zawarte na tych dwóch wydawnictwach są niesamowicie ujmujące. Utwory zaskakują zmianami tempa, nagromadzeniem różnych rozwiązań muzycznych i instrumentów. Tylko czy sam Nicolas nas zaskoczy? Musicie się o tym przekonać sami.

 

 

 

 

Daniel Avery

 

Daniel to prawdziwa perełka muzyki house. Potwierdzają to jego liczne występy, gdzie muzyką miażdżył, wprowadzał w trans, pochłaniał słuchaczy. Na pewno zgodzą się z tym stwierdzeniem wszyscy uczestnicy poprzedniego OFFa, podczas którego występował. Album „Drone Logic” z 2013 roku to kwintesencja jego brzmienia, które poza housem zawiera w sobie elementy acidu i psybientu. Jeżeli faktycznie chcecie dać się porwać dźwiękom i przeżywać tę muzykę, to nie możecie przegapić koncertu Daniela. Widzimy się na Beat Stage’u!

 

Autor:

Filip Preis