“I’m not local, I am global” – NON Worldwide i ich idea

Artykuły
Rzeczywistość współczesnego człowieka rozpościera przed nim wiele możliwości, perspektyw do tworzenia, rozwoju duchowego oraz intelektualnego, współpracy międzyludzkiej. Jednak niestety przepełniony jest również licznymi dysonansami i konfliktami, niesprawiedliwością i sprzecznościami, zanikaniem tożsamości. Na szczęście są ludzie, którzy próbują poprzez muzykę łączyć. Mowa tu oczywiście o NON Worldwide – kolektywie oraz wytwórni zrzeszającym afrykańskich artystów żyjących w diasporze. Założycielami NON jest trójka twórców – Chino Amobi z Richmond w Stanach Zjednoczonych, Nkisi rezydująca w Londynie oraz Angel-Ho z Cape Town w RPA.

 

Ci artyści domenę NON Worldwide określili hasłem „Exorcise the Language of Domination”. W tym właśnie zawiera się moc, która ma być narzędziem przeciwko podziałom w społeczności globalnej, dyskryminacji mniejszości, lekceważenia ważności innych kultur. A nośnikiem tej mocy jest muzyka, którą tworzą – sami piszą o sprzeciwianiu się współczesnym kanonom muzyki. Nie są to puste słowa, bo te dźwiękowe kolaże mieszające ze sobą post-industrial, techno, uk bass, gqom i pochodne elektroniczne brzmienia w większości przypadków są nietuzinkowe, a także mają w sobie pierwiastek jakiejś niezwykłej energii, czegoś tak ogromnie zakorzenionego w ich muzycznym DNA, co ich kompletnie wyróżnia. Przykładów jest wiele – pierwszym z nich jest tegoroczny album Chino Amobi zatytułowany „PARADISO” – to niezwykle kompleksowy album, który poprzez opanowany chaos i dynamizm utworów tworzy niezwykle interesującą post-industrialną historię. Duet FAKA czerpie zaś z afrykańskiej muzyki house początku tego wieku, tworząc bardzo taneczne kompozycje wypełnione atmosferą południowej Afryki. Londyńska rezydentka Nkisi i jej ostre jak brzytwa brzmienie w NON wiedzie prym w tworzeniu miażdżącej, nie dającej wytchnienia muzyki mieszającej afro-house z acid techno i drum and bassem. Ogromne wrażenie robią również Moro i Mya Gomez, którzy meandrują pomiędzy uk bassem, glitch hopem, latin electronics i post-industrialem – często wystawiając słuchacza na próbę. Nie można zapomnieć również o Embaci, w której wydaniu alternatywne R&B jest niezwykle interesujące.

 

NON Worldwide podążając za próbą łączenia artystów czynnie współpracuje z wieloma innymi muzykami i producentami, którzy podzielają ich postulaty. Chino Amobi stworzył remixy utworu Yvesa Tumora, współtworzył kompozycje Elysii Crampton oraz Rabita. Gaika oraz wcześniej wspomniany Yves Tumor znaleźli się na jednej z oficjalnych kompilacji NON, Embaci współpracowała z Dedekind Cut, Elysią Crampton oraz producentami meksykańskiego kolektywu N.A.A.F.I. podczas produkcji swych utworów oraz pojawiła się na ostatniej, świetnej EPce artystki Klein. To tworzenie miniwspólnoty wciąż kiełkuje, a ona rozrasta się, jednocześnie rosnąć w siłę.

 

Aktualnie NON Worldwide to jedna z najciekawszych wytwórni na rynku muzycznym. Przepełnia ją ogrom niezwykłej muzyki, nietuzinkowych osobowości oraz bezdyskusyjny potencjał do stworzenia jeszcze większych rzeczy. Niech to trwa, rozrasta się, wciąga nowych artystów i słuchaczy oraz niech zmienia świadomość ludzi, którzy nie dostrzegają problemów, na które NON Worldwide zwraca uwagę.

 

Autor:

Filip Preis