Muzyczny pride

Artykuły
Pride Month jeszcze trwa, a z nim celebracja wszystkiego związanego ze środowiskiem LGBTQ+. Jest to naprawdę wspaniały czas – w szczególności dla muzyki, bo to ją wielu artystów traktuje jako kanwę, w ramach której dają upust swojej kreatywności. Ten wielobarwny wachlarz jest bez wątpienia bardzo szeroki, dlatego chciałbym przybliżyć kilka sylwetek, które dla mnie są bezdyskusyjnie wyjątkowe.

 

Pierwszą z nich jest członkini znanego wszystkim kolektywu DISCWOMAN – br0nz3_g0dd3ss. Rezydująca w Nowym Jorku DJ-ka i modelka czynnie działa na rzecz wsparcia i ochrony trans POC*, brała udział w imprezach kolektywu Papi Juice. Jej selekcja muzyczna ściśle opiera się na mieszaniu rapu, r&b i latynoskiego popu z nowymi, klubowymi brzmieniami. Jej figlarne podejście do mixowania bez wątpienia urzeka. Kolejną osobą, o której nie można nie wspomnieć jest artystka rezydująca pomiędzy Nowym Jorkiem, a Berlinem. Mowa oczywiście o wspaniałej Julianie Huxtable. Juliana jest pisarką, performerką, DJ-ką i współzałożycielką nowojorskiego cyklu eventów Shock Value, w ramach którego występowali m.in. Jasmine Infiniti, Joey Labeija, Abyss X, SHYBOI, Ziur czy Peaches. Jej kultowy już mix „SHE’S MANIC” utwierdził wszystkich w przekonaniu, że z Julianą nie ma żartów – to, jaki szeroki wachlarz muzyczny zawiera w swych dj setach i fakt niezwykłej płynności blendowania różnych utworów (od industrial techno, przez pop, reggaeton, elektro, trashy rap aż po ambient) potwierdza wyjątkowość tejże artystki. Z resztą, pewnie każdy obecny na jej secie podczas Unsoundu 2017 zgodzi się ze mną, że było to naprawdę wydarzenie nie z tej ziemi.

 



 

 

Wciąż skupiają się na osobach z Nowego Jorku, teraz pojawi się kilka słów o Quay Dash, trans raperce prosto z Bronxu. Jej utwory produkowali m.in. Sega Bodega, czy już legendarna SOPHIE. Co czyni Quay Dash wyjątkową? Jej bezpardonowe flow i niewzruszona postawa. Podobnie jest z Ms Boogie – amerykańska raperka nie przebiera w słowach rapując na instrumentalach ociekających seksapilem. Z raperów przedzierających mainstreamowi muzykę nie można pominąć założyciela kolektywu BROCKHAMPTON, czyli Kevina Abstracta, który wobec wszelkim przeciwnościom przelewa swe przemyślenia o relacjach męsko-męskich na kartki papieru, po czym deklamuje je z ogromną dumą i odwagą na niezwykle energicznych intrumentalach.

 



 

 

Przechodząc do producentów – przyjrzyjmy się bliżej jamajsko-amerykańskiej producentce Tygapaw. To ona jest założycielką Fake Accent, czyli cyklu inkluzyjnych nowojorskich imprez celebrujących queer POC. Natomiast w swych produkcjach czerpie ze swego jamajskiego pochodzenia i tworzy niezwykle orzeźwiające kompozycje, które wpisują się w nowe klubowe brzmienie. Najłatwiejszym przykładem jest jej najnowsza EPka „Handle With Care”, której dynamiczne utwory są idealnym soundtrackiem klubowej euforii. Podobnie jest z twórczością Ariel Zetiny – trans producentka na swym najnowszym wydawnictwie „Organism” eksporuje balearyczne motywy, łącząc je ze zróżnicowanymi partiami perkusyjnymi. Bez wątpienia jest jedną z osób wartych obserwowania w 2019 roku.

 



 

Można by tak jeszcze długo pisać, więc najlepiej po prostu wejść w ten wielobarwny świat bez ograniczeń i zanurzyć się w muzyczce bez uprzedzeń. Let the pride last for ever!

 

*POC - People Of Color

Autor:

Filip Preis