Portrety – SOTE

ArtykułySŁOWA

Wszechstronność idei, artystyczna śmiałość, wielowymiarowe dociekania do sedna tego, co wartościowe i ważne w kulturze muzycznej - jak nie kochać festiwalu Unsound? Na jego pociągającą różnorodność składa się wiele twarzy. Każda inna, odrębna, unikatowa na swój własny sposób. A jednak w towarzystwie wszystkich pozostałych, połączonych przez Unsound w niejednorodne grono artystów, którzy tworzą tak wewnętrznie skontrastowaną, a jednak spójną tożsamość festiwalu. Twarzom tym będziemy się szczegółowo przyglądać co piątek. Przed Wami nowy cykl - PORTRETY.


SOTE


 

Tak naprawdę nazywa się Ata Ebtekar. Jest kompozytorem muzyki elektronicznej, urodzonym w Hamburgu, pochodzącym z Iranu. Ma nieoceniony wpływ na rozwój i promocję ojczystej sceny elektronicznej. Dzieciństwo spędzał zarówno w Iranie, jak i Niemczech, a jako nastolatek przeprowadził się wraz z rodziną do San Francisco. To właśnie tam poznał techno, które naznaczyło początki jego kariery w latach 90. Nie bez echa pozostały wcześniejsze już fascynacje muzyką industrialną i new-wave'ową. Jednak z czasem i te zderzenia nie wystarczały - twórczość artysty stawała się coraz bardziej eksperymentalna, a jej istota rozszerzała się o nowe inspiracje i pomysły mające wpływ na jego język muzyczny. Jednymi z nich były różne środowiska kulturowe, w których żył, które rezonowały z jego kompozycjami. Szczególne miejsce zajmuje wśród nich tradycyjna sztuka ojczysta, zwłaszcza muzyczna. Głęboka fascynacją nią jest jednocześnie osią i punktem wyjścia w twórczości SOTE. Oznacza to, że artysta zarówno dba o poprawne korzystanie z dorobku - przejawia się to chociażby w użyciu skomplikowanych schematów polirytmicznych, mikrotonów charakterystycznych dla muzyki tego regionu, jak i nadaje dziedzictwu wartościowy i godny nowy wymiar poprzez przeplatanie przezeń awangardowej muzyki elektronicznej. W efekcie wypracował styl, który jest jedyny w swoim rodzaju. 
Sam przyznaje, że dąży do tworzenia dzieł ,,unikatowych i ponadczasowych, które są niedostępne nigdzie indziej, tylko w jego umyśle". 



facebook

soundcloud

AUTORKA:

Marta Konieczna


GRAFIKA:

Michał Maliński


ZDJĘCIE:

Arash Bolouri