Szum Międzymiastowy [cz.38]

Szum Międzymiastowy

Szum Międzymiastowy to projekt-inicjatywa. Ma on na celu pokazanie, że muzyka to nie tylko artyści, płyty, recenzje i koncerty, ale również i my – słuchacze. Zadaliśmy kilka pytań osobom, które swoimi interesującymi poglądami i myślami współtworzą to, co dla nas jest tak przeogromnie znaczące. Niech zabiorą nas w ich muzyczne światy, które jak gwiazdy tworzą konstelacje na niebie zwanym przez nas muzyką. Następna część już za dwa tygodnie!


 

Jakub (@ya.khub), ’96, Poznań.


Zajmuję się fotografią i studiuję filologię koreańską. Kocham tworzyć i poszerzać swoje horyzonty. Często spaceruję, bywam tu i tam. 


1.Jakim dźwiękiem zdefiniowłbyś siebie?
Szumem delikatnego wiatru pomiędzy drzewami w lesie lub basem sączącym się z głośników klubowych. Dwa przeciwstawne bieguny.  

 

2.Co było dla Ciebie ostatnią "muzyczną niespodzianką"?
Album 화 (Harmony) koreańskiej artystki 카코포니 (Cacophony), który jest pełen surowych emocji, a jednocześnie jest dosyć zróżnicowany stylistycznie w ich przekazywaniu. Drugim zaskoczeniem jest wydawnictwo „Prey” Sky (Sky jeszcze raz dziękuje za kasetę!), której koncert miałem ostatnio okazję usłyszeć podczas jednego z wydarzeń z cyklu Forma (kto był ten wie, co Forma wniosła w Poznań). Trafiło idealnie w mój gust i pomogło oczyścić głowę. 

 

3.Jaki soundtrack przypisłbyś swojej ulubionej chwili?
Nie mam konkretnego ulubionego momentu, ale dla wielu z nich jako tło służyły przeróżne gatunkowo i stylistycznie sety grane przez moich przyjaciół, które w danym momencie wywoływały szeroki uśmiech na mojej twarzy (Agata, Janek, Filip i Karol dziękuje wam pięknie w szczególności ).

 

4.Co dla Ciebie w muzyce jest najważniejsze?
P r z e s t r z e ń, wrażliwość, uczuciowość. Chcę, żeby muzyka za każdym razem wywoływała we mnie spektrum emocji. Nie musi być doskonała. Ważne by dostarczała mi przeżyć i uniesień psychicznych oraz duchowych, które kształtują moje „ja”.



 

Zuza Korszeń


 

1.Jakim dźwiękiem zdefiniowałbyś siebie?

https://www.youtube.com/watch?v=t8R82rURMa0

 

 

2.Co było dla Ciebie ostatnią "muzyczną niespodzianką"?

Dużo dobrej zabawy dostarczył mi niedawno label Hypermess Recordings, który wydaje kompilacje niekiedy naprawdę nieznośnych, ale niezmiennie energetycznych traków.

 

3.Jaki soundtrack przypisałbyś swojej ulubionej chwili?

Jednym z moich ulubionych nośników dobrych wspomnień jest Huerco S. "For Those Of You Who Have Never (And Also Those Who Have)" - przypomina mi o chwilach, w których wszystko zdawało się być w zupełnej harmonii.

 

4.Co dla Ciebie w muzyce jest najważniejsze?

Muzyka to dla mnie najbardziej immersyjne i emocjonalnie pojemne medium, ale poruszam się po nim zupełnie intuicyjnie i niepoukładanie; najbardziej lubię w muzycznych poszukiwaniach momenty, w których zderzasz się z czymś nieznanym, co bardzo współgra z twoim doświadczeniem.



Wojciech Mlekodaj


 

1.Jakim dźwiękiem zdefiniowałbyś siebie?

Dźwięk wirującej pralki

 

2.Co było dla ciebie ostatnią „muzyczną niespodzianką”?

moja ostatnią muzyczną niespodzianką a może bardziej odkryciem był zespół khruangbin łączący w sobie tradycyjna muzykę bliskiego jak i dalekiego wschodu używając współczesnych instrumentów i elektroniki. Było to duża inspiracją i miało duży wpływ na moją muzykę.

 

3.Jaki soundtrack przypisałbyś do swojej ulubionej chwili?

 Generalnie mackie demarco towarzyszył mi podczas najpiękniejszych chwil ostatnich lat

 

4.Co jest dla Ciebie w muzyce najważniejsze?

W muzyce cenię sobie wielowarstwowość. Staram się łączyć przeciwstawne pojęcia; Prywatny przekaz nie jest bezpośrednio słyszalny.




 

Greta Wolny, Łódź


 

1.Jakim dźwiękiem zdefiniowałbyś siebie?

 Dzwiekiem, ktory wydaje kieliszek do wina, gdy potrzesz palcem po jego krawedzi. W miare ubywania alkoholu, zmieniam ton.

 

2.Co było dla ciebie ostatnią „muzyczną niespodzianką”?

 Co roku zaskakuja mnie melodie spiewane przez ptaki na wiosne! A jesli mowimy o konkretnym wykonawcy, zachwycam się od kilku dni płyta “Esja”. Pianistka Hania Rani pokazuje, ze solowa muzyka fortepianowa (niekoniecznie klasyczna), nadaje sie nie tylko jako soundtrack do filmow i reklam ekskluzywnych samochodow.

 

3.Jaki soundtrack przypisałbyś do swojej ulubionej chwili?

“In the wee small hours of the morning” - Keith Jarrett

 

4.Co jest dla Ciebie w muzyce najważniejsze?

Chyba to, ze kiedy zawodza slowa, to muzyka mozna przekazac wszystko. Nie kazde emocje da sie opisac, a dzwieki radza sobie z tym bez problemu. Moc muzyki ujawnia sie

Grafika:

Michał Maliński