SZUM MIĘDZYMIASTOWY [cz.7]

Szum Międzymiastowy

Szum Międzymiastowy to projekt-inicjatywa. Ma on na celu pokazanie, że muzyka to nie tylko artyści, płyty, recenzje i koncerty, ale również i my – słuchacze. Zadaliśmy kilka pytań osobom, które swoimi interesującymi poglądami i myślami współtworzą to, co dla nas jest tak przeogromnie znaczące. Niech zabiorą nas w ich muzyczne światy, które jak gwiazdy tworzą konstelacje na niebie zwanym przez nas muzyką. Następna część już za dwa tygodnie!

TOMASZ WATRAS
(
@watrix)
KATOWICE


Cześć jestem Tomasz. Chodzę po mieście z aparatem i strasznie się tym jaram! 
jestemtomasz.pl


 
1. Jakim dźwiękiem zdefiniowałbyś siebie? 
Szum aut, trzask tramwajów, stukot kroków, stłumiona konwersacja. Każdy dźwięk ulicy. 
 
2. Co było dla ciebie ostatnią "muzyczną niespodzianką”? 
Pierwszy* koncert zespołu Islam Chipsy na zeszłorocznym OFF’ie. Nigdy nie przypuszczałbym, że wraz z kilkoma tysiącami innych osób, będę się znakomicie bawił w rytm egipskiego elektro. A jednak :)
* popołudniowy
 
3. Jaki soundtrack przypisałabyś Twojej ulubionej chwili? 
Byłaby to cisza. Czasem, warto wyłączyć wszystkie zagłuszacze i skoncentrować się na przeżywaniu. Byciu „tu i teraz”.
 
4. Co dla Ciebie w muzyce jest najważniejsze?
Spokój i harmonia. Lubię gdy muzyka jest dodatkiem do chwili. Bez wychodzenia na pierwszy plan. Zagłuszania. Oczywiście bywają wyjątki chwile, których esencją jest muzyka.



SANDRA ROCZEŃ
(
@cisforconfusion)
NOWHERE


 foto / video / deszcz
Brokat to błonnik duszy!

1. Jakim dźwiękiem zdefiniowałbyś siebie?
Prawdopodobnie będą to dwa stale przenikające się dźwięki. Pierwszy o niskiej częstotliwości, jednostajny i delikatnie rezonujący. W parze z tym dźwiękiem, usłyszymy uciążliwy wybijający się organiczny pisk, który zaniepokoiłby nawet amatorów awangardy. 
 
2. Co było dla Ciebie ostatnią "muzyczną niespodzianką"?
Niewiele ostatnio mnie zaskakuje, blaza dominuje. Ostatnia niepejoratywna muzyczna niespodzianka to koncert Tommego Casha w Projekcie Lab.   Bez zbędnego nadęcia i kontemplacji bawiłam się jak na dyskotece w podstawówce. 
 
3. Jaki soundtrack przypisałbyś swojej ulubionej chwili?
Trzy pierwsze utwory z wirtualnej prywatnej playlisty pt. " !!!!!! "  mogą być wskazówkami. Czy soundtrack może być generatorem "ulubionej chwili"?
HTRK ~ Poison ~
Blixa Bargeld " Quiet Life"
Coil / Sex with SunRa /
 
4. Co dla Ciebie w muzyce jest najważniejsze?
Innowacja, niewygoda i bezwstydny ekspresjonizm



RAFAŁ OLEJNICZAK
(
@dojebane)
POZNAŃ


Jestem Rafał, studiuje i mieszkam w Poznaniu. Nigdy się nie wysypiam, próbuję robić zdjęcia i lubię kawę.



1. Jakim dźwiękiem zdefiniowałbyś siebie?

Trudne pytanie, ale myśle że byłyby to odgłosy deszczu, lasu, szum drzew oraz mój ukochany budzik dzwoniący zbyt wcześnie. 
 
2. Co było dla Ciebie ostatnią "muzyczną" niespodzianką?
Nowe single Wolf Alice: Yuk Foo, Don't delete the kisses; zespół HMLTD i Sohn, który był niesamowity na Tauronie. 
 
3. Jaki soundtrack przypisałbyś swojej ulubionej chwili?
 Chyba nie wiem która chwila jest moją ulubioną, ale w takim momencie chciałbym usłyszeć albumu Nicolasa Jaara - Sirens, Wolf Alice - My love is cool oraz utworu New Order - Elegia. 
 
4. Co dla Ciebie w muzyce jest najważniejsze?
 Dla mnie najważniejsza jest oryginalność, aby dany utwór mnie zaskoczył, dotarł do całego mnie i wywoływał emocje




MARTYNA BASTA
KRAKÓW


Świat jest zdecydowanie zbyt obfity i stąd nieustannie nie dokańczam zaczętych książek, filmy przerywam w połowie i zostawiam włączone lecz ciche instrumenty klawiszowe. Myślę, że wszystko co naprawdę jest, znajduje się poza moim wzrokiem, więc może dlatego też obsesyjnie fotografuję łudząc się, że uda mi się gdzieś tam przejść i dojrzeć, bo jedyna rzecz której z pewnością jestem pewna, to ciągła niepewność.


Jakim dźwiękiem zdefiniowałbyś siebie?
długim, przeciągłym, lekko zmiennym w częstotliwości; wysoko pulsującym, nisko szumiącym i przyjemnie drażniącym ucho
 
Co było dla Ciebie ostatnią "muzyczną niespodzianką"?
ktoś podzielił się ze mną ostatnio przed snem Harol Budd - The Pavilion of Dreams, zbyt piękne by usnąć, podaję więc dalej, niech żyje bezsenność 
 
Jaki soundtrack przypisałbyś swojej ulubionej chwili?
Erza Buchla - Hail Nothing kiedy zlepiam się z podłogą, Mariah - 心臓の扉 (Shinzo No Tobira) do tańca przy kuchence kiedy wstaje świt i cały album Johna Mausa "Love is Real" kiedy kroczę przez miasto i nie chcę się potknąć
 
Co dla Ciebie w muzyce jest najważniejsze?
dźwięki są nośnikami pamięci i często mówią za mnie kiedy nie potrafię, lubię kiedy głaszczą neurony