Szum Międzymiastowy – UNSOUND CREW

Szum Międzymiastowy
Szum Międzymiastowy to projekt-inicjatywa. Ma on na celu pokazanie, że muzyka to nie tylko artyści, płyty, recenzje i koncerty, ale również i my – słuchacze. Tym razem zadaliśmy nasze cztery stałe pytania osobom, które tworzą bez wątpienia najważniejszy festiwal w Polsce, wręcz na świecie - UNSOUND. Tym razem to oni, w ramach naszej współpracy partnerskiej, dzielą się z nami swoimi przemyśleniami.  Niech i oni zabiorą nas w ich muzyczne światy, które jak gwiazdy tworzą konstelacje na niebie zwanym przez nas muzyką. Następna część już za dwa tygodnie! 

 



Mat Schulz

Dyrektor artystyczny festiwalu




1. Jakim dźwiękiem zdefiniowałbyś siebie?

Screaming goat.

 

2.Co było dla ciebie ostatnią „muzyczną” niespodzianką?

 

Yesterday's post about Disco Polo on the Facebook page of the Polish Ministry of Culture.

3.Jaki soundtrack przypisałbyś do swojej ulubionej chwili?



 

4.Co jest dla Ciebie w muzyce najważniejsze?



Originality.

 

 

Małgorzata Płysa

 

Prezes Fundacji Tone & dyrektorka wykonawcza festiwalu

 

 
1.Jakim dźwiękiem zdefiniowałbys siebie?
 
Wiele jest dźwięków, które oddają najlepiej nastrój chwili. Panikę poniedziałkowych poranków wspaniale obrazuje ten piękny gibon, przywołujący przyjaciół na pomoc, albo też ekscytujący się tym, co ma nadejść:

 




 

 
2.Co było dla ciebie ostatnia „muzyczna” niespodzianka?
 
W epoce nadmiaru i nadprodukcji dźwięków oraz wszystkiego w ogóle, coraz trudniej wyłuskać coś naprawdę oryginalnego, zmieniającego reguły gry. W ostatnich miesiącach udało się to, moim zdaniem Sophie - nowy album nie przestaje zaskakiwać..

 

 

3.Jaki soundtrack przypisałbyś do swojej ulubionej chwili?

 

 

 

 
4.Co jest dla Ciebie w muzyce najważniejsze?
 
Wychodzenie poza własne ograniczenia, poszukiwanie własnego głosu bez oglądania się na mody, czy koniunkturę. Reguła pasująca nie tylko do muzyki, jak sądzę, ale każdej innej formy wypowiedzi artystycznej.
 
 
 

Łukasz Warna - Wiesławski

PR Manager & współkurator festiwalu

 

1. Jakim dźwiękiem zdefiniowałbys siebie?
 
C:\Users\Łukasz\Downloads\SOPHIE Samples.zip|SOPHIE Samples/SOPHIE_sample_library/SOPHIE_one_shots/SOPHIE_drums/SOPHIE_
kicks/SOPHIE_fx_kicks/SOPHIE_kick_fx_01.wav

 

2. Co było dla ciebie ostatnia „muzyczna” niespodzianka?

 
Angélique Kidjo i jej niesamowita wersja "Remain in Light" Talking Heads, chyba mojej ulubionej płyty w historii płyt. A przynajmniej tej, której nigdy nie udało mi się zajechać. Teraz mam dwie różne wersje. Poza tym: nowa SOPHIE, wszystko co zrobił Æthereal Arthropod, wjeżdżająca na pełnej Uniiqu3, południowoafrykańska raperka Sho Madjozi, kasetka Hercegoviny dla Janushoved, Hubert Zemler grający footwork na perkusji, Bliss Signal, bułgarskie chóry u Sinjina i Zory, Lutto Lento na żywo, miksy jijijijijj, chyba wszystko co wychodzi w Nyege Nyege i Hakunie Kulali, muzyka singeli na żywo, "Zabrałeś spokój mój" Floryda Dance Band (z "Kochaj mnie" Pejzażu, co tam się dzieje!). Tim Hecker i Amnesia Scanner mnie nie zaskoczyli muzycznie, ale to też moja czołówka ostatnich doznań muzycznych. I jak ktoś krzyczy "widać Warszawę!" w nagraniu z b2b Olivii i Dtkka w Białymstoku.
 

3. Jaki soundtrack przypisałbyś do swojej ulubionej chwili?
 
Oklou - "Defeat"

4.Co jest dla Ciebie w muzyce najważniejsze?

 

 

 



Paulina Żaczek
 
PR Managerka & office troll
 

 

1. Jakim dźwiękiem zdefiniowałabyś siebie?


4'33"


2.Co było dla ciebie ostatnia „muzyczna” niespodzianka?

 

-Okzahrp & Manthe Ribane “Closer Apart” - to po prostu przepiękny album, niezwykle porywający swoim momentami dość ociężałym brzmieniem.

 

- SOPHIE “Oil of Every Pearl’s Un-Insides” 

 

- Danny Harle - wciąż jestem w szoku, bo nie mogłam go znieść, a teraz nadrabiam zaległości. Myślałam, że Rusałka oszalał, a jednak nie.

 

- Olivia “Skawa” & Chino “Kolaps” - Wiadomość o tym, że kaseta Olivii jest gotowa była dla mnie mega zaskoczeniem - nie wiedziałam że nad nią pracuje -, DŁUGO czekałam aż mi pozwoliła ją przesłuchać zanim ujrzała światło dzienne. Czułam , że “Kolaps” Chino będzie świetny, bo jestem wielką fanką brzmienia Artura. Obyło się bez niespodzianek. To miłe, że Twoi przyjaciele tworzą muzykę, która Ci się podoba.


3. Jaki soundtrack przypisałabyś do swojej ulubionej chwili?

 

Jest ich wielość, miłe - i nie tylko - momenty w moim życiu są silnie połączone z muzyką. Nie da się wybrać najulubieńszych, ale przytoczę kilka przykładów.

 

Unsound Interference 2013, Hotel Forum

 

 

Picie herbaty w przy głośniku Room 1. Wtedy pierwszy raz poczułam wielką satysfakcję i szczęścia z tego, gdzie jestem i co robię. Dopiłam herbatę i poszłam tańczyć i klasycznie zamknęłam obiekt.

 

Tysiące ulubionych chwil na Szpitalnej 1

 

“R.I.P” Chino

 

 

Dziesiątki różnych imprez, setki nowych znajomości i doświadczeń muzycznych, ale dla mnie “R.I.P.” alwayz equals Szpitalna 1.

 

Mój pierwszy Nachtdigital, rok 2016

 

Przyjaciele, słońce, jezioro, tańce i niczym nieograniczone poczucie komfortu.


4. Co jest dla Ciebie w muzyce najważniejsze?

 

Wolność do wyboru i opinii. Czy w słuchaniu, czy w tworzeniu najważniejsze jest robienie tego w zgodzie ze sobą. Poza tym muzyczka jest super i łagodzi obyczaje, więc dobrze znaleźć dla niej miejsce w swoim żyćku.


Zdjecie definicji muzyki: LINK

 

 


Aleksander Pawlus
 
Mieszkam w Krakowie, fascynuję się muzyką w każdej jej formie, jak również wszystkimi maszynami, urządzeniami i przedmiotami, które mogą posłużyć do jej kreacji. Lubię ulotność dźwięku, dlatego też chyba często gram muzykę, której nie nagrywam. Na festiwalu Unsound od 4 lat zajmuję się organizacją działu technicznego.

 


1.Jakim dźwiękiem zdefiniowałbys siebie?

Odgłos pękającego lodu.

 

2.Co było dla ciebie ostatnią „muzyczną” niespodzianką?  
 
Bogactwo dźwiękowe indonezyjskiego gamelanu, to jak niespodziewanie dobra jest ostatnia płyta MGMT i Eartheater - Irisiri
 
3.Jaki soundtrack przypisałbyś do swojej ulubionej chwili?
Naked City - The Sicilian Clan do ulubionych chwil słonecznych, Rainforest Spiritual Enslavement - Nocturnal Anatomy do ulubionych chwil pochmurnych.
 
4.Co jest dla Ciebie w muzyce najważniejsze?
Kreowanie nowych światów, przestrzeni i rzeczywistości, przenoszenie w inny wymiar.
 


Eltron
 
Eltron (dawniej również John) – członek Unsoundowej rodziny, pomocnik, okazjonalny doradca, didżej-rezydent festiwalu. Obecnie zamieszkuje w Warszawie.
 
 

 
 
1.Jakim dźwiękiem zdefiniowałbys siebie?
 
Dźwiękiem gumowej marimby.
 
 
2.Co było dla ciebie ostatnią „muzyczną” niespodzianką?  
 
Paradoksalnie, robiąc to co robię, nie mam zbyt wielu okazji do muzycznych niespodzianek – czasem czekam cały rok na nasz festiwal, żeby dać się porządnie zaskoczyć. Ale całkiem ostatnio doznałem szoku usłyszawszy w jakim zawrotnym tempie gra Helena Hauff – a było to w namiocie, w którym panował czterdziestostopniowy upał.
 
3.Jaki soundtrack przypisałbyś do swojej ulubionej chwili?
 
Album The Congos – Heart Of The Congos, Get Down Saturday Night Oliviera Cheathama lub/i Biała Armia Bajmu.
 
4.Co jest dla Ciebie w muzyce najważniejsze?
 
Jej wielka bezpośredniość w dotarciu zarówno do pojedynczej osoby, jak i całych grup.

 

 



Klaudia Ciepłucha

 

Klaudia mieszka, studiuje i pracuje w Krakowie, ale pochodzi z Wrocławia i serdecznie pozdrawia jego mieszkańców. W wolnych chwilach zajmuje się analizą tekstów hiphopowych w kontekście kulturowym. W wieku 4 lat myślała, że Berlin leży w Polsce. W ekipie Unsoundu pierwszy rok, staż w dziale PR.

 


1. Jakim dźwiękiem zdefiniowałabyś siebie?

Odpalanie zapalniczki.

2. Co było dla ciebie ostatnią „muzyczną” niespodzianką?

Czeski profesor matematyki:

 

 

3. Jaki soundtrack przypisałabyś do swojej ulubionej chwili?

Cały soundtrack z filmu “A Night at the Roxbury” [“Odlotowy duet”]

4.Co jest dla Ciebie w muzyce najważniejsze?

Muzyka.